Złotówka czy waluta?
Zaciągając kredyt mieszkaniowy podstawowym wyborem jest to, czy wybrać kredytowanie w naszej rodzimej walucie, czy w walucie obcej. Wbrew pozorom nie jest to taka prosta decyzja. Jeśli chodzi o koszty, to obecnie porównywarka kredytów zdecydowanie stanie po stronie kredytów w walucie obcej. Mniejsze prowizje, marże i ogólny koszt kredytu. Jednak kredytowanie w walutach ma swoje minusy - głównymi minusami są spread oraz uzależnienie od kursów walut. Ostatnia rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego nieco złagodziła ryzyko wysokiego spreadu w banku. Pozwoliła bowiem kredytobiorcom na spłatę raty bezpośrednio w walucie kredytowania. W związku z tym, jeśli spread w banku jest zawyżony to klient może wymienić walutę gdzie indziej. Co innego w kwestii ryzyka związanego z kursami walut. Tutaj bardzo ciężko przewidzieć jak będzie rozwijała się sytuacja. Obecnie kiedy złotówka ma się dobrze, opłaca się zaciągać kredyty w walutach, jednak nie oznacza to jeszcze, że będzie to opłacalne przez cały okres kredytowania.
